W wyścigu o diamentowym

W wyścigu o diamentowym , Real madryt zapomniałem jeden mały szczegół: w zespole już jeden z najbardziej utalentowanych na planecie, i nazywa się Angel Di Maria. Jest oczywiste, że jeśli Bale okaże się jednak w “Realu”, na ławce musiał usiąść właśnie . Nie Cristiano tam wysyłać. Dlatego, pojawiły się pogłoski o tym, że Di Maria będzie częścią transakcji i pójdzie w “Tottenham”, całkiem . Sam piłkarz powiedział, że chce pozostać na Santiago Bernabeu. Gareth Bale, nie boję się tego słowa, bardziej osoba, niż Angel Di Maria. I z punktu widzenia marketingu, utrzymania takiego gracza w drużynie jest bardzo korzystne. Gareth Bale już dziś – to nowy piłkarski marki, jaki był w swoim czasie, na przykład, David Beckham. Opatentowane obchody bramki w kształcie serca z palców – nadmiar tego potwierdzenie. Ale czy będzie w stanie zaoferować na boisku więcej niż Di Maria? Nie dużo. A sądząc po cenie co najmniej dwa razy powinien przekraczać argentyńczyka we wszystkich rejestrach. Tak, walii jest w stanie wygrywać mecze w pojedynkę i ciągnąć cały zespół na swoich ramionach, ale czy Ronaldo, Messi, Benzema nie jest w stanie na to?


W grze Bala przyciąga to, że on wie, kolczyki jako uczelnię, z tyłu w tę i z powrotem, a przy tym pozostać skuteczne, zarówno w obronie jak i w ataku. Jednak jego gwiazda zaczęła świecić na pozycji lewego obrońcy (pamiętacie hat-trick “Inter” w Lidze Mistrzów), a ponieważ reduty obronne mu nie obce. Ale znowu, dla tych celów w zespole jest Marcelo. Mu nie ważne, kto gra z przodu, on zna się na rzeczy i będzie gościć na krawędzi od i do. Zmieścić się w ten piłkarzom na jednym skrzydle będzie bardzo trudne. Bale bardzo by się przydał w układzie z trzema obrońcami. Wydaje mi się, że tu by jego talent objawił się jeszcze bardziej, ponieważ praktycznie cały bok był w jego posiadaniu. Ale, jak wiadomo, Carlo Ancelotti przylega do gry w czterech obrońców, tak, że rozwijanie tego tematu dalej nie ma sensu. Co do ataku, to nie jest jasne, czy Bale trzymać swoje ambicje i więcej grać na partnerów, jak to sprawia, że ten sam Di Maria. Bo dla reszty jest MasterCard Cristiano Ronaldo.

Ponadto, nie należy zapominać, że do zespołu dołączył jeszcze i . W rezultacie w linii ataku będzie przesyt, i od Di Marii będzie musiał spłacać. Ale czy jest sens zmieniać za duże pieniądze stabilnego i pewnego argentyńczyka na nie zbyt go przełożony ? Okazuje się, że wbijać ktoś (Ronaldo), biegami uprawomocniać ktoś (Di Maria, Messi), w defensywie też (). I gdzie tu jeszcze Bala wpakować? Carlo Ancelotti już mówił, że obecny skład jego w pełni zadowolony, ale Fiorentino Perez zawsze był skłonny pieniędzmi, nawet jeśli nie jest to zbyt potrzebne. Wygląda na to, że klub wróciły te czasy, gdy posiadanie gwiezdnej składu było ważniejsze od budowania zrównoważonej polecenia.